Zasiadając dziś przed monitorkiem i z klawiaturką w ręku, pierwsze co przyszło mi na myśl, to pewna własna, osobista przygoda wieczorową porą z nieznajomą pięknością. Noc mięła "stosunkowo sympatycznie" lecz.... rankiem stwierdziłem że:
NAJWIĘCEJ WITAMINY MAJĄ....
CZYSTE DZIEWCZYNY :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz